Pasja przedsiębiorczości w historii rodzinnej, lokalnej, regionalnej

Podsumowanie

W XI edycji konkursu „Historia i Życie” kolejny raz zaproponowaliśmy uczestnikom, by przyjrzeli się z bliska historii lokalnej i ludziom, którzy ją tworzyli. Tradycja miejsca ukształtowana jest przez poprzednie pokolenia w toku różnych wydarzeń dziejowych, a także  w toku codziennego życia. Jeśli spojrzeć na przeszłość uważnie i nieschematycznie, łatwo dostrzec, jak wielkie znaczenie dla tradycji lokalnych mieli ci, którzy odznaczali się energią, zaradnością, odwagą i uporem, a  zarazem rozsądkiem  i prospołecznym nastawieniem. Słowem – ludzie przedsiębiorczy.  Tacy ludzie potrafią swoim przykładem pociągnąć innych, zachęcić ich do współdziałania albo ośmielić do osiągania własnych celów. Niejednokrotnie przekazują swoją pasję dzieciom i wnukom.

Pamięć o dziejach narodu wiąże się zwykle z wydarzeniami , w których walka, bohaterstwo i poświęcenie odgrywają najważniejszą rolę. Organizatorzy konkursu „Historia i Życie” starają się – wbrew stereotypom – lokować tę pamięć w obszarach oświaty, pracy, nauki, gospodarki, aktywności społecznej i obywatelskiej, czyli tam, gdzie przedsiębiorczość była i jest motorem działania. Formułując temat konkursu pragnęliśmy, aby uczestnicy odkryli w przeszłości swojej rodziny i swojej małej ojczyzny wątek przedsiębiorczości, dzięki któremu pojedynczy ludzie, rodziny i lokalne społeczności – a w rezultacie cały naród –  realizują swoje aspiracje i zmierzają ku poprawie bytu, korzystnie zmieniając otoczenie.

Uczniom, a zarazem ich nauczycielom i dyrektorom liceów, zaproponowaliśmy do wyboru – w ramach ogólnego tematu konkursu – cztery tematy szczegółowe:

  1. Przedsiębiorczość jako „sposób na życie” w historii mojej rodziny.

  2. Warsztaty, zakłady i firmy lokalne w dziejach mojej okolicy.

  3. Pamięć o ludziach z pasją – inicjatorach lokalnej przedsiębiorczości.

  4. Historia lokalnego przedsiębiorstwa, warsztatu, firmy.

Największą popularnością cieszył się temat pierwszy. Odkrywanie i opisywanie przedsiębiorczości  zaobserwowanej w środowisku rodzinnym jest najwyraźniej przedmiotem dumy i nieraz wyznacza własne plany na przyszłość. Stanowi to, naszym zdaniem, piękne potwierdzenie obserwacji socjologicznych i psychologicznych: nic nie wpływa na młodych tak mocno, jak przykłady postaw życiowych z najbliższego otoczenia i z tradycji rodzinnej.

Popularność pozostałych trzech tematów rozkładała się niemal równo, a niekiedy wątki splatały się, uniemożliwiając ich wyraźne rozgraniczenie. Widać w tym uchybienie organizatorów: powinniśmy przewidzieć, że historia lokalnego przedsiębiorstwa to nader często także historia „człowieka z pasją”.

Cechą charakterystyczną są w tym roku bardzo dobre prace zbiorowe. Z siedemnastu, jakie wpłynęły, tylko jedna nie zakwalifikowała się do ostatniego etapu ocen (z przyczyn formalnych), a cztery zostały nagrodzone i wyróżnione. Warto zauważyć, że wśród dwunastu prac zbiorowych, których autorzy otrzymali certyfikaty, aż pięć to prace gimnazjalistów. Gratulujemy zespołom najmłodszych uczestników i ich nauczycielom!

Inaczej rozkładają się nagrody i certyfikaty w pracach indywidualnych. Tu zróżnicowanie jest znacznie większe. Do grona laureatów weszli – w ostrej konkurencji – sami licealiści. Wśród 44 autorów, którzy otrzymują certyfikaty, jest dwunastu gimnazjalistów. Niektóre ich prace „otarły się” o nagrodę – widać, że autorzy/autorki mają potencjał, by w przyszłym roku wybić się jeszcze bardziej. Mają także dobrych nauczycieli, którzy umieli pokierować ich pracą.

Ogólnym celem naszych konkursów jest uświadomienie uczniom,

  • że wiedza historyczna sprzyja rozumieniu współczesności;

  • że poznając przeszłość budujemy podstawy naszej tożsamości i zacieśniamy więzy międzypokoleniowe;

  • że dużo można się nauczyć, podejmując własne poszukiwania, rozmowy i lektury.

Prace tegoroczne objętościowo są na ogół nieco mniejsze niż w poprzednich konkursach. W ogólnej wiedzy historycznej uczestników nadal obserwujemy braki. Niektórzy autorzy mają problem z umiejscowieniem narracji w kontekście historycznym lub nawet go pomijają (w skrajnym przypadku: jakieś „obce wojska” wkroczyły do danej miejscowości). Jednak merytoryczna zawartość prac związana z tematem konkursu budzi uznanie. Pokazują indywidualną i zbiorową pracę w lokalnych  przedsiębiorstwach, sklepach  i warsztatach o długiej historii, opisują, jak grupowa aktywność i zaangażowanie pozwala rozwijać  się i trwać nawet sporym zakładom pracy, których los zależy przecież od wielu czynników  (fabryki i kopalnie); z sentymentem piszą o nieistniejących już zakładach, w których pracowali z oddaniem ich rodzice bądź dziadkowie. Pokazują też, że przedsiębiorczość może przejawiać się w oryginalny sposób i dotyczyć dziedzin odległych od wytwórczości czy handlu, np. z uznaniem odnotowujemy prace mówiące o przedsiębiorczości w dziedzinach artystycznych, w popularyzacji wiedzy, w podróżach.

Tegoroczny konkurs rozpoczął się – z powodów organizacyjnych – z miesięcznym opóźnieniem, co miało pewien wpływ na liczbę uczestników. Na konkurs przysłano 92 prace z 39 miejscowości  i z 43 szkół. Wiele prac pochodzi z całkiem niewielkich ośrodków z całej Polski, wiele – z miast średniej wielkości (prym wiedzie Opole), po kilka z Lublina, Bydgoszczy, Gdyni, Słupska, pojedyncze z Warszawy, Wrocławia, Katowic.

Liczba uczestników XI edycji (122) jest większa niż liczba prac, ponieważ 17 prac przygotowano zbiorowo; pracowały razem dwie osoby (9 prac), trzy (3 prace), a nawet cztery (5 prac). Wśród uczestników było znacznie więcej dziewcząt (87, tj. 71%) niż chłopców (35, tj. 29%); proporcje te układały się podobnie jak w poprzednich latach.

Pod względem konstrukcyjnym i językowym nie odnotowujemy zmian w stosunku do zeszłego roku. Znajomość gramatyki, składni, interpunkcji, ortografii nadal pozostaje terenem, na którym wiele można poprawić. Korzystanie z Internetu natomiast ulega zmianom; uczniowie ze znacznie większą otwartością wymieniają  strony, z których czerpali wiadomości, znacznie częściej potrafią to robić dobrze (nie stosując ułatwień typu „kopiuj-wklej”) . Coś jednak w tej sferze niepokoi: po raz pierwszy w tym roku pojawiły się prace oparte wyłącznie na Internecie; nie widać w nich próby sięgania do książek, oryginalnych dokumentów i do rozmów bądź próby wykonania własnych zdjęć. Przypuszczamy, że jest to wynik wzbogacenia zawartości stron internetowych instytucji i społeczności lokalnych, miast i miasteczek, ich bibliotek i archiwów. Pracę o swojej miejscowości można napisać nie wychodząc z domu. Nie o to jednak chodzi w naszym konkursie, dlatego podkreślamy: własne poszukiwania, rozmowy, odwiedziny w muzeum i archiwum powinny odbywać się „w realu”. Inny aspekt tego problemu to powielanie cudzych błędów i schematów językowych; język stron www rzadko bywa dobrym wzorem.

Podsumowując konkurs, z satysfakcją stwierdzamy, że dla dużej części uczestników stał się on nie tylko możliwością sprawdzenia swoich umiejętności, ale też rzeczywistą inspiracją do zainteresowania się historią rodziny, swojej najbliższej okolicy czy miasta. Uczniowie podziwiają przedsiębiorczość i pasję zawodową odkrywaną w życiorysach antenatów („Moja rodzina uświadamia mi to na każdym kroku, wspominając i opowiadając, jak nasi przodkowie dążąc do obranego celu, spełniali swoje marzenia”). Jest to dla nas jako organizatorów konkursu rezultat równie istotny, jak przyznane nagrody. (Zob. zakładka Laureaci)

Wszystkim autorom prac dziękujemy za udział w konkursie, a laureatom najserdeczniej gratulujemy.

Opiekę nad uczestnikami konkursu sprawowało 43 nauczycieli. Ich zaangażowanie przy wykonywaniu prac ma polegać, zgodne z naszymi oczekiwaniami, na pomocy w znalezieniu odpowiednich lektur i na ukierunkowaniu realizacji oraz ułatwieniu kontaktów w instytucjach związanych z tematem pracy. Niektórzy nauczyciele już od paru lat zachęcają uczniów do uczestnictwa w konkursie „Historia i Życie”, a ich opieka jest na ogół wyważona i nie dotyczy autorskiego opracowania tekstu.

Nagrodę Specjalną konkursu „Historia i Życie” otrzymał nauczyciel Liceum Ogólnokształcącego nr III im. Marii Skłodowskiej-Curie w Opolu mgr Maciej Skoczylas za mądrze sprawowaną opiekę nad pracami licznego grona uczniów i wieloletnią owocną promocję naszego konkursu.

Ponadto Jury nagrodziło, jak zwykle,  pięciu nauczycieli, którzy otrzymują nagrody pieniężne i dyplomy (zob. zakładka Laureaci)

Rada Programowa Konkursu „Historia i Życie

oraz Jury Konkursu:

dr hab. prof. UW Wojciech Łukowski - przewodniczący,

dr hab. prof. UwB Jerzy Urwanowicz,

red. Wanda Tycner, dr hab. Karol Łopatecki